Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porównania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porównania. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 września 2012

warsztat

Myślałam ostatnio nad tym, do czego można by było porównać ludzi i ich zachowanie. Jednym z przykładów mógłby być warsztat samochodowy. Kiedy rozbijemy samochód, z własnej winy, bądź nie, to musimy coś z nim zrobić, by dobrze wyglądał, by był bezpieczny dla nas. Tak samo człowiek, który zrobi coś nieodpowiedniego, potrzebuje poprawy. Dla niego takim warsztatem może być czas. Czas, który pomoże mu go udoskonalić, naprawić, oczyścić. Jedyną różnicą jest to, że człowiek nie jest samochodem. Nie wyjedzie od mechanika jak nowy, bez żadnych blizn przeszłości.



tęsknię za słońcem, non stop pada :c 


piątek, 6 stycznia 2012

ping-pong

Mam wrażenie, że z zaufaniem jest jak z grą w ping-ponga. Z pozoru sprawa jest prosta, potrzebne są na przykład dwie osoby do rozegrania tego. Poznajemy się, przez co chwytamy za paletkę, bierzemy piłeczkę, znamy się coraz bardziej - podchodzimy do stołu, w końcu z czasem ufamy, odbijamy małą piłeczkę i czekamy, aż przeciwnik ją odbije tak, by w piłeczka znalazła się w naszym zasięgu, blisko. Wraz ze zbliżającą się piłeczką zbliża się do nas też ta osoba. Po kilku minutach grania w grę - kilku miesiącach znajomości, jedno z nas może tej piłki nie odbić - stracić zaufanie drugiej osoby, przez nieuwagę, przez roztargnienie, przez to, że nie pomyśleliśmy o ruchu. Zawsze można zacząć od początku, ale poprzednia gra będzie skończona, będziemy pamiętać jak ona się zakończyła i już nie zdobędziemy takiego samego wyniku.

na dziś:

Ostatnio nie piszę za często, chciałabym za to przeprosić. Mam nadzieję, że posty będą pojawiały się częściej, postaram się, ale z powodu wieeelu opuszczonych godzin w szkole mam zaległości. Mam też nadzieję, że to zrozumiecie :).