środa, 1 lutego 2012

głośny krzyk

Często wyobrażacie sobie wieczorem "lepsze życie", albo to, że inaczej mogło się coś potoczyć za Waszą sprawką? Złe podejście do czegoś, źle przebiegająca rozmowa, czy po prostu słowo za dużo? A co z czynem? Złe okazanie uczuć? Tyle razy mówiłam sobie, że powinnam myśleć zanim coś palnę, ale nadal nie potrafię użyć tego w praktyce; kij ma dwa końce. Z jednej strony dobrze chyba, że mówię wprost, prawdę, ale z drugiej.. ranię. Czy to jest to czego chcę?

Miałam dziś fajny sen, był idealny. Z pozoru moje codzienne życie, ale w śnie było dużo łatwiej, a dlaczego? Zupełnie nie miałam uczuć, pozbyłam się wszystkich emocji, nie musiałam przejmować się tym co mówię, co robię, tym, co ktoś mi mówi, nie potrafiłam ranić, przynajmniej o tym nie wiedziałam.
Przepraszam za trochę roztrzepaną notkę, ale nie jestem w stanie się skupić, od kilku dni zabierałam się za napisanie czegoś, wybaczcie. I wiecie co? Nie wystarczy słowo "przepraszam". 

na dziś:




76 komentarzy:

  1. Cześć !

    Zmieniłam adres www na http://fuck--iit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny blog! bardzo podobają mi się Twoje wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. och ja tez zawsze cos mówię a później myślę.. ;/ ;x

    zapraszam do mnie na nowy post ;)

    pozdrawiam, Aieaa. ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też często wyobrażam sobie "lepsze życie" a jak tak myślę to uświadamiam sobie jak wiele mogłam zrobić inaczej. Ech.. niestety czasu się nie cofnie. A sen fajny ;-) pozdrawiam trzymaj się ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. RHCP <3
    dokładnie. wieczorem, gdy lezymy w łóżku tak naprawdę jesteśmy najbardziej bezbronni wobec naszych marzeń i oczekiwań. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. też najpierw mówię potem myślę ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. mam tak zdecydowanie za często ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. ludzie z reguły myślą negatywnie przez co sami przywołują złe emocje i wydarzenia. nie zastanawiamy się nad tym co robimy i mówimy. najbardziej też docierają do nas słowa, które ktoś powiedział własnie niechcący.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja czasami coś powiem a później pomyślę...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tak samo.Często przysparza mi to mnóstwo kłopotów ;/ Zapraszam do mnie : http://zyciewedlugnatalii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. ja ostatnio nie mam dobrych snów.. :< obserwuję również :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam ten kawałek i ich pomysł na teledysk :)
    może obserwujemy? :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Prawda zwykle boli, niestety. Jednak chyba lepiej, kiedy zranisz kogoś prawdą, bo gdy odkryje kłamstwo - to będzie dla niego większy cios.
    Kojarzy film "Inwazja" z Nicole Kidman? Tam doskonale przedstawione jest, jak wyglądałby świat bez emocji. I wiesz co? Wcale bym nie chciał tak żyć.
    Będę zaglądać, pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja zawsze przed snem "gdybam" ;)
    Uwielbiam rozmarzać się, i spełniać to wszystko, ale to nie jest łatwe.

    Obserwuję ;)
    świetny blog

    OdpowiedzUsuń
  15. ja niestety nie pamiętam snów... Może to dlatego, że nad łóżkiem mam łapacz snów.? ; )

    zapraszam do mnie i również proszę o komentarze.!

    OdpowiedzUsuń
  16. +obserwuję i liczę na rewanż. ; *

    OdpowiedzUsuń
  17. milo to slyszeć. ja też zdecydowanie wolego kilkudniowym zarostem, bez wyglada na swój wiek, a teraz na starszego.
    dzięki za odwieziny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Sny są cudowną odskocznią od szarej codzienności. Jak patrzę na Twój opis 'O mnie" wydajesz mi się strasznie podobna do mnie samej! W dodatku nosisz to śliczne imię. Dodaję do obserwowanych, fajnie piszesz. c: Jak mój 'blog' Ci się podoba, również możesz to zrobić, będzie mi bardzo miło. :) A katar jest dalej -,-

    OdpowiedzUsuń
  19. A pomożesz mi założyć twittera, bo nie potrafię ?
    Obserwuję, mam nadzieję, że ty mnie też :).

    OdpowiedzUsuń
  20. dziękuje za komentarz;) dodaje do obserwowanych licze na rewanz;*

    OdpowiedzUsuń
  21. Każdy choć raz chciałby coś w swoim życiu zmienić, nie jesteś w tym sama :)

    jak podoba Ci sie mój blog to zachęcam do obserwowania :)

    ja oczywiście zaobserwuję, Twoj blog daje do myslenia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie jesteś z tym sama :D
    Spróbuj ubarwić Swoje życie :D
    Świetny BLOG ;P
    Zapraszamy do nas: www.patkaklatka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie jesteś z tym sama :D
    Spróbuj ubarwić Swoje życie :D
    Świetny BLOG ;P
    Zapraszamy do nas: www.patkaklatka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. jeej, świetne wpisy. :)
    dodałam do obserwowanych no i followuje na twitterze @mrsGasky.

    OdpowiedzUsuń
  25. współpraca z dash44 jak na razie. Zobaczymy co będzie dalej :)
    obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  26. świetny blog ;) niestety ja tez często ranię bliskie mi osoby, a uświadamiam to sobie gdy jest już za późno ;(

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładne przemyślenia:)
    Ja często tak rozmyślam wieczorami.. ba, zawsze.
    ślędzę Cię na twitterze!

    OdpowiedzUsuń
  28. Już obserwuję:) Masz naprawdę ciekawego bloga:) Wiele razy zastanawiałam się co by było gdyby...

    pozdrawiam

    malwkafashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Słowo "przepraszam" moim zdaniem nic nie załatwia.Często jest nie szczere.Jest to nasza przykrywka która ponoć ma wymazywać to co było kiedyś.
    Dobrze jest mówić prawdę.Ale jeszcze lepiej jest gdy mówimy ją dobierając przy tym najodpowiedniejszych słów.
    Jest to bardzo ważne chyba,że nie zależy nam na tym co czuje druga osoba.
    Sen często jest miłą odskocznią.Wkraczamy do innego świata.Może to być sympatyczny świat ale może to być też horror który obudzi nas w środku nocy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja co wieczór analizuję to co źle zrobię, że mogłam inaczej dobrać słowa itp.
    I fakt czasem zwykłe "przepraszam" nie wystarczy, ale każda lekcja jest dobra :)
    Bardzo sympatyczny blog.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ja też najpierw coś powiem i kogoś ranie a później dopiero myśle.. gdy jest juz za późno..
    świetny blog ;>;*
    obserwuje! ;]

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam tą piosenkę ; )

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawa notka, podejście w pełni refleksyjne, więc w moim klimacie. Super, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. fajnie tu.
    miło mi będzie jak wpadniesz do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  35. nie przepadam za red hot chili peppers ;d

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja lubie mieć fajne sny :))

    Pozdrawiam i zapraszam :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja lubie mieć fajne sny :))

    Pozdrawiam i zapraszam :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. suuper blog.!
    zapraszam do mnie.^^

    OdpowiedzUsuń
  39. ja chyba też sobie zakupię he he;D
    ja właśnie teraz wróciłam z podwórka i normalnie zamarzam. nie czuję stóp.

    OdpowiedzUsuń
  40. fajny blog :) obserwuję i zapraszam do obserwacji mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  41. często tak myśle, nawet bardzo czesto.. - piosenka jest genialna!
    + obserwuję Cię tu, bo twittera nie mam:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo mi się podoba twój blog. Jest zaskakujący, oryginalny i interesujący. Zostaję twoim obserwatorem. Zajrzysz do mnie? Jeśli Ci się spodoba to też zostań moim ob. Jeszcze raz, bardzo fajnie u Cb :))
    pozdrawiam, Carli :3

    OdpowiedzUsuń
  43. Podejrzewałam, że większość osób skrytykuje właśnie, ponieważ umieściłam jego utwór na blogu. Albo nie tyle skrytykuje, co zaznaczy, że go nie lubi.
    Szczerze mówiąc ja też jakoś szczególnie nie przepadam za nim, a raczej za hip-hopem i właściwie nie słucham tego typu muzyki, ale bardzo lubię właśnie ten jeden utwór. :)
    No i szanuję go bardzo jako człowieka oczywiście, jest bardzo uprzejmy, mimo wszystko, tak myślę. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. dodałam do obserowanych już :)

    OdpowiedzUsuń
  45. bardzo mi się tu podoba ;) hihi :d

    + obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  46. bardzo fajny wpis!:)
    zapraszam częściej!:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie cierpię mieć dobrych snów. Pokazują mi tylko jak bardzo nieidealne jest moje prawdziwe życie ;) nie mam twittera. obserwuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  48. Fajna nutka.
    Miło mi będzie jak wpadniesz od mnie.
    Mam też mała prośbę mogłabyś kliknąć 'lubie to'
    http://www.facebook.com/Kakuskaaaa

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetny wpis:)
    Ja też tak mam że zamiast pomyśleć to mówię co ślina na język przyniesie, a późńiej wszyscy się obrażają.

    OdpowiedzUsuń
  50. Naprawdę świetna notka! Poruszyłaś ciekawy temat. Też często siedzę i myślę,że mogłoby być lepiej lub obwiniam siebie za wiele spraw. Tak już mam i nie potrafię tego w sobie zmienić tak z dnia na dzień. :)
    Obserwuję i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. witaj w moim świecie... 1 gimnazjum -najgorsze co moze być. nie wiem chyba nic mi się już od życia nie należy

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja obserwuję ;)
    Mam nadzieję że ty również dodasz się u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. A mi się dziś takie głupoty śniły, że aż szkoda prądu... :-D

    Cieszę się, że do mnie zajrzałaś. Widzę, że mamy podobne zainteresowania. (;
    Pozdrawiam! :-D

    OdpowiedzUsuń
  54. Cześć świetny blog obserwuje i zapraszam do mnie do obserwacji:)

    OdpowiedzUsuń
  55. super blog, obserwuje ^^

    zapraszam do mnie !! ;*

    OdpowiedzUsuń
  56. blog mi się podoba. oczywiście obserwuję i liczę na to, że Ty też zaobserwujesz jak i na jakiś komentarz. zapraszam ^^ ! i pozdrawiam ;-). . .

    OdpowiedzUsuń
  57. jak klikniesz to sie powiekszy :D
    kocham rhcp <3
    obserwuję! :D

    OdpowiedzUsuń
  58. Być może bez uczuć było by łatwiej, żylibyśmy jak roboty ;d

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja jakoś nie mam snów, tylko bardzo dużo myślę przed snem i wyobrażam sobie sytuacje, które i tak się nigdy nie zdarzą :<

    Obserwuję i liczę na to samo:*
    dowciapna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  60. super blog , super zdjęcia , super piosenka + obserwuję ;)) ;*

    OdpowiedzUsuń
  61. ja lubię ludzi, którzy nie grają i są zawsze szczerzy:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo podobają mi się twoje wpisy. Każdy jest przemyślany i wnosi coś ważnego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. Wiesz co, wydaje mi się, że nei chodzi w życiu chyba o to, zeby żałować, ze się coś zrobiło, lub nie, najlepiej o tym za wiele nie myśleć, bo to rodzi tylko niepotrzebne frustracje. Oczywiście czasem trzeba przemyśleć conieco, bo też wiele się uczymy na przysłość, ale nigdy, przenigdy nie żałowac, nie rozmyślac nad przeszłością, bo naprawdę to jest błędne koło (przecież i tak tego nie zmienimy:))To tylko ogranicza człowieka na przyszłosć, bo zawsze potem mamy jakieś "ale" i nie potrafimy byc zupełnie spontaniczni..dzieci tego na szczęście nie mają.Czasem chcielibyśmy byc jak dzieci..

    OdpowiedzUsuń
  64. no pewnie, wieczorem zawsze analizuję przeżyty dzień. zajmuje mi to ok godzin. w weekendy poświęcam na to więcej czasu, bo wtedy mogę odespać :)

    OdpowiedzUsuń
  65. świetny blog, ciekawe rzeczy piszesz, zapraszam również do mnie http://renia1201.blogspot.com/, oraz na twitter: revlon1200

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowa.