Albo wszystko się zaczyna układać, będzie
choć w połowie, jak dawniej, będę szczęśliwa, będę się uśmiechała, albo życie
robi mi żart i daje nadzieje na lepsze jutro. A ja tą nadzieją będę się
napawać, a potem się rozczaruję. Zdecydowanie wolałabym jednak, żeby wszystko
powoli zaczęło się układać. Chociaż w pewnej sprawie. Tak bardzo mi zależy.
Pchasz
mi się do myśli, moje serce chce o Tobie myśleć, chce Ciebie obok. W pamięci pozostały mi Twoje oczy, Twoje dołeczki w policzkach, gdy się uśmiechasz, Twoje kości policzkowe, Twój wzrok, który mnie peszy. Pierdole.
na dzisiejszy dzień:
Wiecie co Wam powiem?
napierdolcie się czasem. ewentualnie codziennie. jest SPOKO
napierdolcie się czasem. ewentualnie codziennie. jest SPOKO